POMNIK GENERAŁA JERZEGO BORDZIŁOWSKIEGO KAZUŃ NOWY

Widok pomnika poległych saperów przy biurze przepustek stan obecny.
Gen.Jerzy Bordziłowski(Юрий Вячеславович Бордзиловский) patron 2-ej Warszawskiej Brygady Saperów.

Pomnik generała Jerzego Bordziłowskiego stał  przy budynku biura przepustek Jednostki  Wojskowej w Kazuniu Nowym.Pomnik odsłonięto w latach osiemdziesiątych XXw. w bardzo uroczystej atmosferze w asyście kompani honorowej,sztandaru,orkiestry wojskowej i okolicznych mieszkańców.Pomnik składał się z prostokątnej podstawy na której umieszczone było popiersie generała,który był patronem 2-ej Warszwskiej Brygady Saperów.Obecnie stoi tam pomnik poległych saperów z jednostki w Kazuniu Nowym.Podobno popiersie generała wylądowało w fosie przy jednostce czy to prawda czas pokaże.

Jeżeli posiadasz zdjęcia pomnika gen,J.Bordziłowskiego lub znasz datę odsłonięcia pomnika poproszę o kontakt na emaila: 9sabadach1@wp.pl

 

FORT NR. I,PŁK.LUDWIK CZYŻEWSKI,SS HEIMWEHR-DANZIG,ZAKROCZYM

 

 

Żołnierze Waffen-SS”  w ubiorach maskujących pod Zakroczymiem(Die Wehrmacht -1940)
Żołnierze Waffen SS w strojach  maskujących,na stojaku widoczny MG-34.

 

Chwila odpoczynku.Żołnierze Waffen-SS ubrani w stroje maskujące.Widoczny sposób mocowania bagnetu do pokrowca saperki.

 

Fort nr. I lata czterdzieste.
Pododcinek Zakroczym 27.09.1939r.
Fort Nr. I Zakroczym na pierwszym planie Kaponiera Szyjowa.Stan sierpień 2020 r.

Źródła historyczne podają że w dniu 28.09.1939r. w Zakroczymiu,dokonano masowego mordu na polskich jeńcach wojennych oraz cywilnych mieszkańcach  przez oddziały niemieckie.Do zbrodni doszło, tuż po kapitulacji Twierdzy Modlin gdy esesmani z Dywizji Pancernej ,,Kempf” mimo trwającego rozejmu niespodziewanie zaatakowali przygotowujących się do złożenia broni polskich żołnierzy. Według niektórych źródeł w Zakroczymiu zginęło tego dnia około 500 jeńców oraz około 100 cywilnych mieszkańców miasta.W książce „Bitwy polskiego września” Apoloniusz Zawilski podaje że mordu w Zakroczymiu dokonał  pułk SS „Deutschland”.Niektórzy historycy twierdzą że mordu dokonali żołnierze Leibstandarte Adolf Hitler.Więcej o dokonywanych mordach w Zakroczymiu na żołnierzach polskich i cywilach dokonanych przez żołnierzy Niemieckich dowiecie się z książek:,,Wspomnienia Dowódcy Obrony Zakroczymia 1939r.” i ,,Od Gór Borowskich do Zakroczymia” pułk. Ludwika Czyżewskiego jak również w książkach Kazimierza Szczerbatko,,Tempus Fugit Zakroczym 1939-1945” i ,,Za Życie Oddane w Ofierze” gdzie opisane są wspomnienia kilku żołnierzy.Jeżeli chodzi o mord dokonany na poddających się żołnierzach 2 pułku piechoty Legionów broniących dostępu  do Fortu nr.1 Zakroczym nie jestem przekonany czy  dokonali tego żołnierze  z pułku SS ,,Deutschland”.Postaram się to wyjaśnić.

 

Pułkownik Ludwik Czyżewski dowódca obrony pododcinka Zakroczym.

 

Generał Werner Kempf dowódca Dywizji Pancernej ,,KEMPF”

Poniżej zamieściłem fragment z książki ,,Wspomnienia Dowódcy Obrony Zakroczymia w 1939 r.” dowódcy 2 Pułku Piechoty Legionów pułkownika Ludwika Czyżewskiego.Kierował on obroną pododcinka Zakroczym w granicach od Wisły włącznie przez zachodni skraj Zakroczymia i Fort nr.1,dalej w kierunku wschodnim do skrzyżowania dróg Głowaczyzna-Odpadki.Na pod odcinku  dominującą rolę w obronie odegrał Zakroczym z przylegającym do niego Fortem nr.1.

Opis dotyczy ostatniego dnia obrony i kapitulacji fortu nr.1 .Zakroczym wchodzącego w skład obrony Twierdzy Modlin czwartek 28.09.1939r.:

,,…Jest już świt.Wywieszone są białe flagi,a mimo tego zrywa się nagle huraganowy ogień artylerii niemieckiej,zasypując pociskami przedni skraj pozycji Zakroczymia i fortu nr.1.W kilkanaście minut później zasypują nas całe serie ognia cekaemów.Pod jego osłoną rusza nieprzyjaciel do natarcia.Otrzeźwiała nasza obrona.Nie!Ten podstęp się nie uda!Nie damy się zarzynać jak barany!Jeszcze raz ujawnili hitlerowcy swoją perfidię

Odezwały się i nasze cekaemy,nasza broń towarzysząca i nasza artyleria.Na odgłos walki w Zakroczymiu przychodzi nam w sukurs jakaś artyleria z rejonu twierdzy Modlin.Wszyscy ogarnięci są jedną myślą:To ostatni akt naszej obrony!Nikt nie zastanawia się nad oszczędzaniem amunicji,a pragnie tylko nie dopuścić wroga do naszych stanowisk.Rozgorzała zacięta walka,jakiej dotychczas nie było.Obrona nasza postawiła wszystko na jedną kartę.Otrzymuję zapytanie telefoniczne od gen.Thommee,dlaczego strzelamy,kiedy jest zawieszenie broni.Odpowiadam:

,,…Mimo wywieszonych przez nas białych flag na czołowych pozycjach,placówkach,ośrodkach łączności i miejscach postoju dowództw Niemcy rozpoczęli ogień huraganowy artylerii,potem cekaemów i pod jego osłoną ruszyli do natarcia.Był już dzień i białe flagi były dobrze z daleka widoczne.Proszę interweniować u niemieckiego dowódcy.My nie będziemy dawali się bezkarnie zabijać.”

Gen.Thommee przyjął moją odpowiedź do wiadomości i oświadczył,że będzie interweniował.Tymczasem zacięta walka trwa.Niemcy z trudem posuwają się naprzód,zyskując bardzo nieznacznie na terenie.Upłynęło już około 3 godzin,a zgiełk bitwy nie ustaje.Zmienia się jednak coś w nasileniu ognia.Chwytam za słuchawkę telefonu i każę się połączyć z majorem Kopeckim.Odzywa się głos Niemca.Z miejsca odpowiadam ostrym,energicznym tonem:

,,Tu dowódca pułku polskiej obsady.Proszę do telefonu waszego dowódcę pułku.Dlaczego rozpoczęliście ogień i natarcie mimo wywieszonych białych flag i przyjętego zawieszenia broni?Wszystkie armie na świecie szanują zawarte między sobą umowy”.Słyszę odpowiedź podoficera niemieckiego:,,Tak jest,zamelduję o tym.”

Naraz słyszę nerwowy głos któregoś z żołnierzy ze sztabu pułku:,,Panie pułkowniku!Niemcy są za nami !.”Ukazują się sylwetki Niemców z namalowanymi trupimi czaszkami na hełmach.Okryci są gumowymi płaszczami ochronnymi we wzory tygrysiej skóry.Ich przeraźliwe krzyki-charakterystyczne dla hitlerowców-dzikie twarze i ochronny kolor okryć robią wrażenie,że są to jakieś stwory z dżungli,Szybko i zdecydowanie,przy tym ostrym tonem,zwracam się do nich:

,,Gdzie jest wasz dowódca pułku?Dlaczego rozpoczęliście walkę,kiedy były wywieszone białe flagi?Gdzie wasz honor?Obowiązywało przecież zawieszenie broni.”

Niemcy na chwilę zgłupieli.Tak zakończył sie pierwszy akt naszego oporu przeciwko hitlerowcom.Coś się przełamało w naszych doznaniach.Teraz słychać już tylko zewsząd trzask łamanych karabinów.Tak reagował nasz pułk i nasza dywizja na kapitulację.

Po jakimś czasie podchodzi do mnie oficer niemiecki w stopniu majora z trupią czaszką na hełmie.Zwracam mu uwagę na łamanie zasad,ustalonych umowami międzynarodowymi,a dotyczących zachowania się w czasie zawieszenia broni.Niemiec odpowiedział krótko:,,Ich kann nichts dafür.”Potem zaczął sie chełpić ,ile to kilometrów zrobili oni w ciągu ostatnich trzech dni.Należał,jak wynikało z jego wypowiedzi do zmotoryzowanego oddziału zwiadowczego.Chełpił sie,że jest z pułku SS ,,Leibstandarte Adolf Hitler’.”Opowiadał też że ogień naszej artylerii był o wiele słabszy aniżeli ich,natomiast ogień naszej piechoty był dla nich ,,verflucht”.Jak się później dowiedziałem,dywizja pancerna ,,Kempf” ,chcąc się popisać jakimś sukcesem,mimo zawieszenia broni ruszyła do natarcia.Od frontu natarcie się nie udało.Wykorzystała więc skrzydło wolne na skutek przerwania działań na sąsiednim odcinku i obeszła naszą załogę z boku i z tyłu….”

Sposób noszenia ,,Zelty” przez żołnierzy Waffen SS.
Namiot z pałatek ,,Zeltbahn”.

 

W powyższym opisie pułk.Ludwik Czyżewski opisuje że SS-mani byli poubierani w kolorowe gumowe płaszcze ochronne ,najprawdopodobniej chodziło mu o nieprzemakalne pałatki Zeltbahn,które trafiły do oddziałów SS 1 stycznia 1939r.Pałatki Zeltbahn były pierwszym elementem maskowania jaki trafił do jednostek bojowych SS.Spięte ze sobą cztery pałatki umożliwiały postawienie namiotu dla czterech żołnierzy.

Pułkownik dwa razy  wspomina o czaszkach namalowanych na hełmach  SS-manów szturmujących fort Zakroczymski.Nie posądzam oficera Wojska Polskiego że pomylił hełm z furażerką lub innym nakryciem głowy żołnierza niemieckiego.Łudziłem się że żołnierze pułku Totenkopf na hełmach mieli czaszki,zważywszy na to że oddziały tego pułku przezywano oddziałami ,,trupiej czaszki”,nie znalazłem jednak żadnego potwierdzenia w literaturze że tak było.Po przestudiowaniu wiadomości o Waffen SS,stwierdziłem że pułki SS Leibstandarte Adolf Hitler,Totenkopf,Deutschland na hełmach nie miały czaszek.Wspomniane formacje od połowy lat trzydziestych używały 2-uch wzorów kalkomani  naklejanych na hełmy.Pierwsza kalkomania miała kształt tarczy średniowiecznej koloru białego z czarną obwódką,na tarczę były naniesione dwie czarne błyskawice (runy),druga kalkomania również była w kształcie tarczy w kolorze czerwonym z czarną obwódką,na tarczę naniesiony był biały okrąg z czarną swastyką.Zanim dotarły kalkomanie do jednostek żołnierze sami malowali insygnia na hełmach.Na pierwszych hełmach SS zamiast insygniów partyjnych czyli czerwieni i swastyki,malowano tarczę średniowieczna w trzy kolorowych barwach narodowych Niemiec.

Kalkomania SS naklejana na prawą stronę hełmu.
Kalkomania SS naklejana na lewą stronę hełmu.
Prawa strona hełmu używanego przez Waffen SS.
Lewa strona hełmu używanego przez Waffen SS.
Josef „Sepp” Dietrich dowódca Leibstandarte SS Adolf Hitler w rozmowie z Hitlerem.Kampania w Polsce 1939r.Widoczna kalkomania z runami.
Żołnierz Leibstandarte SS Adolf Hitler.Widoczna tarcza ze swastyką ,runy na patkach i monogram LSSAH na pagonie.
A.Hitler wizytuje zwiadowców motocyklowych z Leibstandarte SS Adolf Hitler.Gdzieś w Polsce 1939r.Widoczne Kalkomanie ze swastykami na hełmach.
Żołnierz LSSAH widoczna tarcza z runami na hełmie.Patka z runami pierwszego typu.
Plakat przedstawiający żołnierza LSSAH.Widoczna tarcza ze swastyką.
Żołnierz z pułku Totenkopf.Na hełmie widoczna tarcza z runami i patka kołnierzowa starego typu.
Żołnierze z pułku Totenkopf w Krakowie.Na hełmach widoczne kalkomanie z runami a na hełmie dowodzącego Tarcza ze swastyką.
Żołnierz z pułku Totenkopf.Widoczna na kołnierzu patka z ,,Trupią gówką”,takie patki używał tylko Totenkopf.Na hełm nałożony pokrowiec w barwach maskujących.
Elementy umundurowania żołnierzy ,,Totenkopf”.

Skoro formacje Waffen-SS na hełmach nie używały czaszek to jaka formacja niemiecka ich używała?

W 1918r. zdemobilizowani żołnierze z Armii Cesarstwa Niemieckiego zaczęli zakładać Freikorpsy,ochotnicze nacjonalistyczne niemieckie formacje paramilitarne do walki z ruchem komunistycznym.Część z tych oddziałów malowała na hełmach czaszki z piszczelami.

Freikorps ,,Hacketau”.Widoczna na hełmie namalowana biała czaszka.
Hełm używany przez Freikorps.

Freikorpsy rozwiązane zostały w 1922r.W roku 1938 utworzono znowu Freikorpsy ale na hełmach tej formacji nie nanoszono już żadnych insygniów.Oddziały te nie były umundurowane,walczyły w ubraniach cywilnych.Freikorpsy zostały użyte w napaści na Polskę w 1939r,ale działania ich ograniczały się do terenów przygranicznych.W związku z tym nie mogły zapuścić się w rejon Zakroczymia.

Sudetendeutsches Freikorps  1938r. na hełmach nie ma naniesionych żadnych insygniów.

W 1936r. opublikowano nowy regulamin mundurowy dla niemieckiej gdańskiej policji,który zezwalał na noszenie  szarych mundurów polowych i niemieckich hełmów.Hełmy miały mieć insygnia czaszki po prawej stronie i herb Gdańska po lewej stronie.Pierwsze insygnia były malowane ręcznie przez policjantów,następnie wprowadzono kalkomanie.W przeszłości Gdańscy Policjanci nosili tradycyjne niebieskie mundury policyjne.Szare mundury polowe i niemieckie hełmy sprawiły, że ​​gdańska policja wyglądała prawie jak żołnierze Wehrmachtu.Czaszka z piszczelami miała nawiązywać do tradycji 2 Przybocznego Pułku Huzarów im.Królowej Prus Wiktorii(Pułk Huzarów Śmierci),który stacjonował w Gdańsku-Wrzeszczu.Gdy I wojna światowa się zakończyła pułk Huzarów powrócił do Gdańska.W związku z postanowieniami  Traktatu Wersalskiego,dnia 22 stycznia 1920 r. odbyła się defilada pożegnalna stacjonujących w gdańsku oddziałów niemieckich.7 lutego 1922r. Gdańsk jako ostatni opuścili Huzarzy Śmierci.

Feldmarszałek Mackensen w mundurze huzarów Śmierci z czaszką z piszczelami.
Policjant Gdański z ręcznie malowaną czaszką.

 

 

Na hełmie ręcznie malowana czaszka policji gdańskiej.
Herb gdańska umieszczany na hełmach policyjnych.

 

W pażdzierniku 1938r. Heinrich Himler wydał rozkaz utworzenie nowego III batalionu w 4 Pułku ,,Totenkopf”-,,Ostmark”stacjonującym w obozie koncentracyjnym w Mathausen w Austrii.Dowódcą nowo tworzonego batalionu został SS-Oberstumbarnnführer Hans-Friedmann Goetze.Doborem kadry i szkolenia zawiadywał dowódca ,,Totenkopfstandarte” SS-Obergruppenführer Theodor Eicke,późniejszy dowódca Dywizji ,,Totenkopf”.

Albert Forster.
Theodor Eicke.Jedna z najbardziej mrocznych postaci III Rzeszy.Dowódca Dywizji ,,Totenkopf”.

W czerwcu 1939r. Wolne Miasto Gdańsk wizytował Reichsführer-SS Heinrich Himler.W rozmowie ze zwierzchnikiem Wolnego Miasta Gdańska Albertem Forsterem uznał, że miejscowe siły SS są za słabe i należy je wzmocnić.Senat Wolnego Miasta Gdańska za wiedzą władz III RZESZY przegłosował wniosek o zorganizowaniu gdańskiej jednostki wojskowej pod pretekstem utworzenia własnych sił obronnych.

24 lipca 1939r. Senat ,,Wolnego Miasta Gdańska” polecił sformowanie dwóch pułków policyjnych (Landespolizei Regiment)każdy z nich składać miał się z 3-ech batalionów.Dowódcą 1 Pułku Landespolizei został Oberst Krappe,2 Pułku Oberst von Groddeck.Żołnierze tych jednostek wojskowych pochodzili z poboru i szeregu rezerwistów z Gdańska i Prus Wschodnich.Żołnierze z tworzonych pułków Landespolizei mieli na hełmach te same oznaczenia co Policja Gdańska z tą różnicą że zostali wyposażeni w hełmy nowszego typu M-35 i nie mieli już problemów w dostępie do Kalkomani.Rezerwiści uprzednio zostali przeszkoleni w jednostkach Wehrmachtu na terenie III Rzeszy.

Hełm wydobyty gdzieś w okolicach Gdańska,należący do jednego z żołnierzy pułku Landpolizei Regiment.Na hełmie widoczne są kalkomanie z czaszką z piszczelami ,,Totenkopf” i herb Gdańska.
Hełm Landpolizei Regiment,widoczna kalkomania z czaszką prawa strona hełmu.
Zbliżenie kalkomani z hełmu żołnierza Landespolizei Danzig.
Jeszcze jedno zdjęcie z widocznym ,,Totenkopfem” żołnierza z Landespolizei.
Landespolizei.Na hełmie widoczny herb Gdańska.

W lipcu 1939r. III batalion 4 Pułku ,,Totenkopf”-,,Ostmark” oficjalnie został przemianowany na SS-Heimwehr Danzig i przeniesiony do koszar w Gdańsku i okolicy..18 sierpnia 1939r. gauleiter NSDAP w  Gdańsku Albert Forster wręczył uroczyście dowódcy SS-Heimwehr Danzig SS-Oberstumbarnnführerowi Hansowi-Friedmannowi Goetze sztandar jednostki.SS-Heimwehr Danzig wszedł w skład w Brygady Eberhardta w której również znajdowały się oba pułki Landespolizei z Gdańska.Żołnierze SS-Heimwehr Danzig nosili hełmy ze standardowymi kalkomaniami dla Waffen-SS z runami i swastyką w barwach NSDAP.Elementem odróżniającym tą formacje od innych jednostek Waffen-SS była opaska naramienna z nazwą jednostki,która została ustanowiona w sierpniu 1939r.Żołnierze Landespolizei Regiment I i II nie zmienili kalkomani na hełmach do końca kampani wrześniowej.

Götze, Hans-Friedmann  SS-Sturmbannführer,dowódca SS Heimwehr Danzig.
Chwila przekazanie sztandaru SS Heimwehr-Danzig.
Sztandar SS-Heimwehr-Danzig.
Opaska na rękaw SS Heimwehr-Danzig.
Opaska na rękaw SS Heimwehr-Danzig i opaska pułku Totenkopf pierwsza wersja.
Żołnierz SS Heimwehr-Danzig.Widoczna opaska na rękawie z nazwą jednostki.SS-mański ADLER na rękawie i kalkomania ze swastyką na hełmie.
Żołnierz SS Heimwehr-Danzig.Widoczna opaska na rękawie.
Jedno z najbardziej rozpoznawalnych zdjęć dotyczących II wojny światowej przeważnie podpisane żołnierze niemieccy usuwają polski szlaban graniczny.W rzeczywistości są to żołnierze  z  Landespolizei Gdańska z brygady Eberhardta.Zwróćcie uwagę na wystającą czaszkę na hełmie pierwszego żołnierza z lewej.
Danziger Kreuz – odznaczenie ustanowione 31 sierpnia 1939 przez Gauleitera NSDAP– Alberta Forstera jako wyróżnienie za „chwalebną służbę w budowaniu narodowosocjalistycznej partii w Wolnym Mieście Gdańsk”.
Orginalne pudełko do odznaczenia Danziger-Kreuz.

Po wybuchu wojny 1 września 1939r. żołnierze SS-Heimwehr Danzig brali udział w ataku na budynek Poczty Polskiej w Gdańsku,na Westerplatte,na mosty w Tczewie i Kępę Oksywską.26 września 1939r. SS Heimwehr-Danzig wzięła udział w defiladzie w Gdańsku.

A teraz przytoczę fragment książki ,,SS-Heimwehr Danzig 1939r.” Rolfa Michaelisa:

,,Po zakończeniu walk(do blokady Helu pozostawiono jednostki 207.Dywizji)Dowództwo niemieckie planowało wykorzystanie II Pułku Landespolizei w walkach o Modlin i Warszawę.Wsparcie pułku miało stanowić 6 moździerzy z 5,kompani SS-Heimwehr Danzig.Z powodu kapitulacji Warszawy nie doszło jednak do udziału pułku w walkach o Warszawę,a 29 września 1939r.SS-Heimwehr Danzig otrzymał rozkaz przebazowania do Dachau.”

Użycie  Landespolizei Regiment II pod Zakroczymiem brane było pod uwagę przez niemieckich planistów.To pułk,który na hełmach miał umieszczone czaszki z piszczelami.Pułk posiadał ciężarówki do przewożenia żołnierzy,przemieszczenie wojska  w okolice Zakroczymia nie stanowiło problemu.Powyrzszy fragment z książki nie wyklucza udziału  landespolizei regiment II w walkach o Fort nr.1 Zakroczym

 

Czy  Landespolizei Regiment II lub I z Gdańska brał udział w szturmie na Fort nr.1 w Zakroczymiu 28.091939r.?

 

Autor książki ,,SS-Heimwehr Danzig 1939r.” Rolf Michaelis jest pisarzem i wydawcą w dziedzinie historii wojskowości,publikuje głównie w prawicowych ekstermistycznych wydawnictwach o zabarwieniu neonazistowskim ze szczególnym uwzględnieniem Waffen SS.Wersja polska jego książki jest okrojona,w niemieckim wydaniu jest rozdział o organizacji  skupiającej weteranów SS-Heimwehr Danzig.

W październiku 1939r. jednostki SS Heimwehr Danzig przebazowano do obozu koncentracyjnego w Dachau.W barakach tego obozu trwało formowanie Dywizji SS-,,Totenkopf”,której dowódcą był Theodor Eicke.SS-Heimwehr Danzig została rozwiązana a jej żołnierzy wcielono do Dywizj ,,Totenkopf”.Dowódcą 3-ego pułku w dywizji ,,Totenkopf”został SS-Heimwehr Danzig Hans-Friedmann Götze.

27 maja 1940r. o godz.15:20 pod La Paradis poległ , Hans-Friedmann Götze były dowódca SS-Heimwehr Danzig zastrzelony przez brytyjskiego strzelca wyborowego.

Poległy Hans Friedmann Goetze dowódca 3-o Pułku Piechoty ,,Totenkopf”
Grób Hansa Friedmanna Goetze na cmentarzu wojennym gdzieś we Francji.

Pułkownik Ludwik Czyżewski po kapitulacji Twierdzy Modlin przebywał jakiś czas w obozie jenieckim w Działdowie.Po zwolnieniu z niewoli działał w SZP,ZWZ i AK.W latach 1942-1943 był komendantem AK Okręgu Łódź a następnie w latach 1943-1944 był komendantem AK Okregu Lwów.Po wojnie pracował jako nauczyciel w Adamkach w powiecie kaliskim.W 1946r. ujawnił się w Urzędzie Bezpieczeństwa.Wyjechał do Wrocławia gdzie pracował przy odbudowie ratusza.Następnie pracował w wydawnictwie ,,Książnicy-Atlas”przekształcone w 1951r. w Wydawnictwo Kartograficzne.W 1968r. został dyrektorem placówki w,której pracował.Zmarł 25 marca 1985r. we Wrocławiu.Prezydent RP  na uchodźstwie Stanisław Ostrowski mianował go generałem brygady ze starszeństwem z dniem 3 maja 1972 roku w korpusie generałów.

Generał Ludwik Czyżewski jest patronem szkoły podstawowej w Woli Krzysztoporskiej.

Popiersie gen.Czyżewskiego w S.P. w Woli Krzysztoporskiej.

Gen.L Czyżewski jest również patronem w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Bełchatowie.

Popiersie Gen.L.Czyżewskiego i tablica pamiątkowa w szkole w Bełhatowie.

Muzeum Regionalne posiada karte identyfikacyjną Ludwika Czyżewskiego z 1917 roku, z czasów, kiedy służył w 100. pułku piechoty armii austro-węgierskiej. Oryginał, wypisany ręcznie z dobrze zachowanymi pieczątkami i wyraźnym zdjęciem młodego, 25-letniego Czyżewskiego.Czyżewski na stałe wpisał się w historię naszego regionu Bełchatowa jako dowódca obrony Gór Borowskich.Jako młody żołnierz walczył z Rosjanami w armii austro-węgierskiej na froncie wschodnim, był ciężko ranny.Dyrektorem Muzeum Regionalnego w Bełchatowie jest Marek Tokarek.

Nie sądziłem że zagadka z mojego artykułu zostanie szybko rozwiązana.Będę musiał zweryfikować swoją wiedzę na temat przeszłości,nie tylko ja.Za dwa tygodnie ukaże się artykuł  na jednym z portali historycznych.Po ukazaniu się wspomnianego artykułu dołączę  link strony.

Literatura:

,,Wspomnienia Dowódcy Obrony Zakroczymia w 1939r.” Ludwik Czyżewski(1973r.)

,,SS Heimwehr Danzig” Rolf Michaelis(2003r.)

http://www.powiat-belchatowski.pl/powiat-t70/aktualnosci-a75/przypomnieli-bohaterskiego-generala-r13591

https://belchatow.naszemiasto.pl/belchatow-muzeum-regionalne-z-nowymi-eksponatami/ar/c13-3902158

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_Czy%C5%BCewski

http://alifrafikkhan.blogspot.com/2012/10/ss-standartenfuhrer-hans-friedmann.html

https://alexanderandsonsrestorations.com/ The Helmet with the Grinning Skull. A Short History of the Danzig Police Helmet

Masz pytania pisz mój email:9sabadach@wp.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

OBELISK STARSZEGO LEJTNANTA DAJLAGAJA NAGUMANOWA SIRAJEWICZA BOHATERA ZSRR MICHAŁÓW REGINÓW

Zdjęcia Obelisku starszego lejtnanta Dajlagaja Nagumanowa
w Michałowie-Reginowie,sierpień 2020r.

 

 

Dajlagaj Nagumanow Sirajewicz
Sztandar 166 pułku pancernego

Dajlagaj Nagumanow Sirajewicz(Нагуманов, Дайлягай Сираевич) urodził się 6-ego października 1922r. we wsi  Niżne-Armietowo w Baszkirskiej Autonomicznej Socjalistycznej Republice Radzieckiej.Był pochodzenia Tatarskiego.Uczęszczał do szkoły w miejscowości Sterlitamak,ukończył naukę na 9-ej klasie.Następnie pracował jako mechanik w gorzelni w tym samym mieście.Po wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej w 1941r.został powołany do Armii Radzieckiej i wysłano go do Szkoły Oficerskiej  Wojsk Pancernych w Saratowie.Od października 1943 r. walczył na froncie w 166-ym  pułku inżynieryjno-pancernym (2-a brygada szturmowa inżyniersko-saperska ,70-a Armia Radziecka,1-y front białoruski).W krótkim czasie z dowódcy czołgu awansował na dowódce plutonu czołgów trałów.Pluton składał się z trzech czołgów T-34,które wyposażone były w trały przeciwminowe.W plutonie czołgów tylko czołg dowódcy plutonu posiadał radiostację.Obstawę czołgów stanowili żołnierze z oddziałów szturmowo-saperskich którzy byli wyposażeni w napierśnik stalowy wz.42(CH-42) i kamuflaż dwuczęściowy,,AMEBA” wz.36 nakładany na mundur.W oddziałach szturmowych byli zawodowi saperzy jak i żołnierze po przeszkoleniu saperskim.

Pagon starszego lejtnanta.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czołgi średnie T-34 z zamocowanymi

trałami przeciwminowymi jakich używał

pluton Nagumanowa.

Struktura pułku inżynieryjno-pancernego.

 

Na zdjęciu widoczny napierśnik wz.42 i kamuflaż ,,AMEBA” wz.36.
Żołnierz Saperskiego Batalionu Szturmowego.(Magazyn Poligon nr.5(28) 2011)

12 października 1944r. podczas niemieckiego kontrnatarcia w okolicach Legionowa poległ śmiercią bohatera w wieku 22 lat.W rejonie w którym walczył Nagumanow operował  do 24 grudnia 1944r. IV Korpus Pancerny SS ,pod dowództwem SS-Obergruppenführera(generała Waffen-SS) Herberta Otto Gille.W skład IV korpusu wchodziły między innymi takie jednostki jak 3 Dywizja Pancerna SS ,,Totenkopf”, 5 Dywizja Pancerna SS,,Wiking”w skład której wchodził niemiecki pułk Germania oraz ochotnicy Norwescy,Szwedzi,Duńczycy,Belgowie,Holendrzy,Finowie i Estończycy,których wcielono do pułków: „Westland” i „Nordland”. Tym samym dywizja ta była jedną z najbardziej „międzynarodowych” dywizji Waffen-SS. Była też najsilniejszą dywizją SS, dorównując doborowym liniowym dywizjom Wehrmachtu.

Czołg PzKpfw VI Tiger z Dywizji Totenkopf.
Oficer z Pancernej Dywizji ,,totenkopf”.
Na czołgu Panther widoczny emblemat Dywizji ,,Wiking”
Żołnierz z Dywizji ,,Wiking” ,opaska na rękawie pułk ,,Westland”.
Opaska na ręke Dywizjii SS ,,Wiking”

Poniżej opis śmierci Nagumanowa z uzasadnienia o nadaniu pośmiertnie tytułu Bohatera Związku Radzieckiego.

,,Czołgi niemieckie widząc swoją przewagę liczebną wykonały kontratak na czołg starszego lejtnanta Nagumanowa,który przyjął nierówną walkę.Serią celnych wystrzałów zapalił trzy wrogie ,,pantery”,jednak faszyści nie odstępowali.Wkrótce Niemcom udało się zapalić czołg Dajlagaja Nagumanowa.Załoga została ranna.Dowódca rozkazał opuścić czołg,po czym sam usiadł za drążki sterownicze,poprowadził płonącą maszynę i staranował nią nadjeżdżającą panterę”.

 

Ci żołnierze bili Hitlerowców .Pamiątkowe zdjęcie przy zniszczonym czołgu Panther V.
Jeden z pomników na wschodzie upamiętniający czołgistów Gwardyjskich.Na cokole czołg ciężki IS(Iosif Stalin) z piękna odznaką Gwardyjską.

 

24 marca 1945r. przyznano mu pośmiertnie tytuł Bohatera Związku Radzieckiego.W lesie w okolicach wsi Michałów-Reginów gdzie poległ został pochowany a żołnierze ustawili obelisk,wykonany z betonu i polnych kamieni.Obelisk był zwieńczony metalową gwiazdą pięcioramienną w kolorze czerwonym.Była również wmurowana w obelisk tablica pamiątkowa   o wymiarach 40×40 cm.Po wojnie ekshumowano jego zwłoki i przeniesiono na Cmentarz Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich przy ul.Żwirki i Wigury w Warszawie.

Nagumanow odznaczony był:

Order Czerwonego Sztandaru (15 listopada 1943)

Order Czerwonej Gwiazdy (12 lipca 1944)

Order Lenina (24 marca 1945, pośmiertnie)

Order Bohatera ZSRR (24 marca 1945, pośmiertnie)

Order Bohatera ZSRR.
Miejsce śmierci Nagumanowa z zaznaczonym nr. taktycznym czołgu nr.25.
Radziecka Obligacja Wojenna z 1944r.

Upamiętnienie:

Starszy lejtnant Dalajgaj Nagumanow  w miejscowości Sterlitamak w Baszkirii został upamiętniony ulicą.

Wybudowano pomnik z jego popiersiem w miejscowości Sterlitamak.Na pomniku widnieje napis:,,Герой Советского Союза Старший лейтенант Нагума́нов Дайлягай Сираевич 1922—1944.”,,Bohater Związku Radzieckiego starszy porucznik Nagumanow Dajlagaj Sirajewicz 1922-1944”.

10 września 2015r. w miejscowości Sterlitamak na budynku Szkoły Średniej nr. 4 odsłonięto tablicę pamiątkową ku czci bohatera Związku Radzieckiego D.S. Nagumanowa do której uczęszczał .W tym dniu w całej republice Baszkirii odsłonięto 82 tablice pamiątkowe poświęcone bohaterom Wojny Ojczyźnianej.Na tablicy widnieje napis:,.В НАШЕЙ ШКОЛЕ УЧИЛСЯ ГЕРОЙ СОВЕТСКОВО СОЮЗА НАГУМАНОВ ДАЛЯГАЙ СИРАЕВИЧ,ИНЖЕНЕРНЫЕ ВОЙСКА,РОССИЙСКОЕ ВОЕННО ИСТОРИЧЕСКОЕ ОБЩЕСТВО”,,W NASZEJ SZKOLE STUDIOWAŁ BOHATER ZWIĄZKU RADZIECKIEGO NAGUMANOW DAJLAGAJ SIRAJEWICZ,WOJSKA INŻYNIERYJNE, ROSYJSKIE WOJSKOWE TOWARZYSTWO HISTORYCZNE”.

12.05.2020r. Uchwałą Rządu Republiki Baszkortostanu(Baszkirii) nr.302,Szkoła Średnia Nr.4 w Sterlitamak otrzymała imię Bohatera Związku Radzieckiego Starszego Lejtnanta D.S. Nagumanowa.

 

 

Tablica pamiątkowa na Szkole nr.4 w Sterlitamak.

Moment odsłonięcia tablicy pamiątkowej.

Warta Honorowa Kadetów ze Szkoły średniej Nr.4 im.Nagumanowa przy tablicy upamiętniającej bohatera.

Ul.Nagumanowa w Sterlitamak.

Pomnik Nagumanowa w
Sterlitamak.
Pomnik Nagumanowa w
Sterlitamak.
Matka Nagumowa z Pionierami.
Cmentarz Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie,gdzie obecnie pochowane są szczątki Dajlagaja Nagumanowa.
Czerwiec 2020r.członkowie stowarzyszenia ,,KURSK”przy obelisku.
Odznaka Stowarzyszenia ,,KURSK”.

W czerwcu 2020r. stowarzyszenie ,,KURSK”było na rekonansie przy obelisku.Są zainteresowani odnowieniem obelisku jednak nie zachowały się żadne zdjęcia obelisku, na podstawie których można by było przeprowadzić renowację obelisku.

,,Zadaniem stowarzyszenia KURSK jest wspomaganie samorządów lokalnych w zakresie opieki nad miejscami pamięci różnych formacji wojskowych,objętych ochroną przez Państwo Polskie.

Stowarzyszenie KURSK zajmuje się wolontariatem na cmentarzach wojennych w Polsce. W ramach swojej działalności remontują,odnawiają urządzenia i wystrój cmentarzy oraz innych miejsc pamięci, w tym pomników. Ponadto, przy współpracy z Polskim Czerwonym Krzyżem poszukują miejsc  pochówku żołnierzy WP i RKKA poległych na terenie kraju podczas działań wojennych.Ratują przed zniszczeniem pamiątki i zabytki związane tematycznie z różnymi strukturami wojskowymi.

Jeżeli posiadasz zdjęcia przedstawiające obelisk Dajlagaja Nagumanowa w stanie pierwotnym skontaktuj się bezpośrednio ze stowarzyszeniem ,,KURSK” lub pisz na mojego emaila: 9sabadach1@wp.pl

Literatura:

,,Dajlagaj Nagumanow-bohater Związku Radzieckiego spod Wieliszewa”Adam Rafał Kaczyński(Rocznik Legionowski Tom V/2012

ru.wikipedia

http://kadetstr.ru/news/

https://srgazeta.ru/articles/istoriya/

https://obd-memorial.ru/html/info.htm?id=4959757&p=4

http://www.sgvavia.ru/forum/535-1789-14

https://pl.wikipedia.org/wiki/IV_Korpus_Pancerny_SS#16_wrze%C5%9Bnia_1944_%E2%80%93_Obrona_Modlina